Sama panorama robi wrażenie i w zasadzie, to już zasługuje na podziw – ale jest coś, co spowodowało u mnie gęsią skórkę =] To coś, to fakt, że Stephen Wiltshire potrafi namalować ze szczegółami panoramę każdego miasta jakie zobaczy z pamięci oddając każdy najdrobniejszy szczegół – wszystkie elementy zgadzają się z rzeczywistością, ilość okien, ilość kolumn itd. Możliwe, że ta niezwykła umiejętność ma wiele wspólnego z autyzmem Stephena – co moim zdaniem czyni to co robi jeszcze bardziej niezwykłe…
2 komentarzy
Skomentuj













by jacek m.
03 Nov 2009 at 16:19
Stephen Wiltshire cierpi na zespół aspergera
jakiś czas temu był o nim i o innych program chyba na TVP1 lub 2
o ludziach dotkniętych zespołem aspergera
co Ci ludzie wyprawiają, za to należny się im szacunek
Pingback
by Jestem wzrokowcem, dlatego przepisuję… « Mateusz matipl Kamiński
05 Nov 2009 at 11:09
[...] moje przepisywanie notatek, kolorowanie itp. tym, że jestem wzrokowcem. Może nie tak dobrym jak Stephen Wiltshire, ale [...]