…bo dla mnie to był jak dotąd wyjazd życia!

By 17 marca, 2010 9 czerwca, 2015 Blog, Polecam, Wydarzenia

"Poniedziałek – Rano zabieramy Cię w sam środek Himalajów – małym samolotem lecimy do Jomsom, stolicy legendarnego Mustangu. Samolot wcina się między dwa masywy – Annapurnę, pierwszy zdobyty przez człowieka ośmiotysięcznik – Dhaulagiri, uznawaną za jedną z najpiękniejszych czternastu najwyższych gór świata. Słowem – samolotem w najgłębszą dolinę rzeczną świata. Sam Mustang to mistyczne miejsce, jeden z najstarszych szlaków pielgrzymkowych na świecie, dolina świętej dla buddystów i hinduistów rzeki Kali Gandaki. Można liczyć na wspaniałe widoki i panoramy z okien samolotu. Po wylądowaniu przejazd samochodami terenowymi do Muktinath (Dolny Mustang), małej osady położonej na granicy Dolnego i Górnego Mustangu. Po drodze planujemy kilka stopów na zdjęcia, po przyjeździe do Muktinath dowiesz się jak zabezpieczać sprzęt przed złymi warunkami atmosferycznymi, jak przygotować się do drogi, jak zaplanować dzień zdjęciowy. Muktinath, aż do późnych godzin stanowi świetny poligon fotograficzny, o krok od małego hoteliku w którym się zatrzymamy są fantastyczne widoki, pełno ciekawych twarzy. Tam też nocujemy…"

To opis tylko jednego z jedenastu niesamowitych dni, które możesz spędzić na PRAWDZIWEJ FOTOEKSPEDYCJI w Nepalu z Markiem Arcimowiczem – wszystko już gotowe w piątek ruszają zapisy.

Oficjalnie zapisy ruszają w piątek, ale postanowiliśmy wyróżnić wszystkich tych, którzy zapisali się na nasz warsztatowy newsletter i dzień wcześniej wyślemy Wam dostęp do stron z fotoekspedycjami gdzie będziecie mogli z wyprzedzeniem zarezerwować miejsce =)

3 komentarze