Skip to main content

Jeśli robisz to, co kochasz, możesz wszystko i nic nie może Cię powstrzymać

Michał Mrozek (ur. 1977, Gliwice) – fotograf dokumentalny, wydawca, edukator.

Fotografuje ludzi i ich codzienność – bo wierzy, że to, co zwykłe, zasługuje na uwagę. W fotografii zawsze fascynowało go przyglądanie się życiu z bliska: jak ludzie pracują, co ich definiuje, czego się trzymają, kiedy nikt nie patrzy. Jego projekty rodzą się powoli. Wraca w te same miejsca latami, buduje relacje, czeka. Bo dokumentowanie to nie polowanie na pojedynczy kadr – to zdobywanie zaufania i próba zrozumienia. Dopiero wtedy fotografie zaczynają mówić prawdę.

Tak powstały jego dwie książki. „Ludzie wody” to wieloletnia opowieść o mieszkańcach Zanzibaru, żyjących w rytmie oceanu – projekt, do którego wracał latami, aż wyspa stała się częścią jego własnej historii. „More than a sport” to sześć lat spędzonych wśród zawodników futbolu amerykańskiego w Polsce – pierwsza w kraju fotograficzna publikacja o tym sporcie. Jako stypendysta Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego dokumentował świat polskich ogródków działkowych w projekcie „Pomiędzy działkami” – projekcie życia, który prowadzi nieprzerwanie od 2007 roku.

Na jego mapie projektów są też ulice Stambułu, Cabo Verde, Nowy Jork i Kuba, a nawet arktyczna cisza dalekiej Północy. Część z tych opowieści trwa latami i wciąż jest otwarta – pozwala im dojrzewać. Z biegiem lat uzbierało się kilkanaście historii, z których każda ciągnie go w inną stronę: od opowieści o Maderze i jej mieszkańcach w „Jest takie miejsce”, przez „Zatrzymani w czasie”, „Uliczne Atelier” – projekt, w którym sportretował ponad 4000 obcych mu osób, po „The Lonely City”, „Revolution” czy projekty bliższe naturze i ciszy jak „Drzewo nie jest lasem”, „W objęciach natury” czy „Arktyczna cisza”. Każdy z nich wyrasta z tego samego impulsu – ciekawości człowieka i świata, w którym żyje.

Wierzy, że fotografia dokumentalna ma sens. Że te historie warto opowiadać. Że za kilkadziesiąt lat ktoś spojrzy na te zdjęcia i zobaczy świat, który już nie istnieje – ale który dzięki fotografii nie zostanie zapomniany.

Obrazami opowiada historie i pomaga innym odnaleźć własny język. Od ponad dwudziestu lat buduje jedną z największych w Polsce społeczności fotograficznych – PokochajFotografie.pl. Stworzył wokół niej cały ekosystem: bezpłatny magazyn fotograficzny, Wydawnictwo Pokochaj Fotografię, Akademię z kursami online, Stowarzyszenie Pokochaj Fotografię, a także formaty edukacyjne takie jak Fotograficzny Mastermind i Uliczne Bitwy Fotograficzne. Organizuje warsztaty i fotoekspedycje na całym świecie. Jest założycielem i kuratorem The 12 Gallery w Gliwicach – miejsca, w którym między innymi fotografia dokumentalna ma swój dom.

Czym się zajmuję na co dzień?

Znajdziesz tu ogromną ilość wiedzy, którą dzielę się od ponad dwóch dekad. Są tu darmowe materiały video, spotkania live, bezpłatny magazyn PokochajFotografie.pl . Zobacz również propozycje kursów online w Akademii oraz plan organizowanych przez nas warsztatów i fotoeskspedycji.   

Walt Disney mawiał
„Rób to, co robisz tak dobrze, by ludzie chcieli zobaczyć to ponownie i przyprowadzić swoich przyjaciół”

Fotografia dokumentalna

Realizuję własne projekty długoterminowe, wydaję książki, tworzę wystawy. Dokumentuję życie – ciekawi mnie człowiek i jego codzienność. To serce wszystkiego, co robię.

to bezpłatny magazyn, który kierujemy do osób, których pasją jest fotografowanie i które chcą w ciekawy sposób rozwijać swoje umiejętności. Chcemy inspirować, chcemy, byście razem z nami uczyli się widzieć, poznawać i szukać w tym wszystkim własnej drogi – podglądając, czytając, wyciągając wnioski…

Książka: Ludzie wody

Dokumentalna opowieść o mieszkańcach Zanzibaru

Kilka lat wracałem na tę wyspę, żeby dokumentować ludzi, którzy żyją w rytmie oceanu – rybaków, zbieraczki wodorostów, dzieci bawiące się w falach. Ich życie toczy się bez pośpiechu, w zgodzie z wodą, która daje i zabiera. Nie romantyzuję – ta codzienność jest trudna. Ale jest w niej coś, co my dawno zgubiliśmy.

Marcin Kydryński napisał do książki esej o przemijaniu i zderzeniu tradycji ze współczesnością. To nie jest tekst do przeczytania na szybko – zostaje w głowie. Książka ma formę leporello – rozkłada się jak harmonijka, historie płyną jedna za drugą jak fale. Limitowana edycja 100 egzemplarzy. Każdy ArtBook zrobiłem osobiście w mojej pracowni – zaprojektowałem, wydrukowałem, zbigowałem, złożyłem, przyciąłem i skleiłem. Ręczna robota, na jaką w dzisiejszych czasach już trudno natrafić.

Książka: more than a sport

Pierwsza fotograficzna książka o futbolu amerykańskim w Polsce

Sześć lat. Tyle trwało moje zanurzenie w świat futbolu amerykańskiego w Polsce. Zaczynałem jako ktoś z zewnątrz, z aparatem, kończyłem jako ktoś, kto rozumie, dlaczego dorośli mężczyźni dobrowolnie wybierają ból, siniaki i godziny treningów po pracy – za zero złotych, często kosztem rodziny i odpoczynku.

224 strony. Zdjęcia bardzo intymne – z szatni, z ławki, z chwil, których kibice nie widzą. I te drugie – z meczów o mistrzostwo, o honor, czasem po prostu o to, żeby nie zawieść kolegi obok. To nie jest książka o sporcie. To książka o ludziach, którzy znaleźli w nim coś, czego szukali całe życie.