Wczoraj na Festiwalu można było zobaczyć same dobre prezentacje, to co mnie najbardziej zaskoczyło to prezentacja Bartka Pogody. W przeciągu kilkunastu minut pokazał całą masę miejsc w których bywał przez ostatnie kilka lat, każde z tych miejsc na zaledwie kilku zdjęciach – bardzo szybko i sprawnie ze świetnie dobraną muzyką. To się naprawdę dobrze oglądało, mimo iż widziałem już wcześniej większość z tych zdjęć. To się nazywa sztuka wyboru i tego się można naumieć, albo to się ma… =)