Dlatego się tak ciesze, bo zdjęcia robiła Lili, którą całą drogę przekonywałem że nic jej z tego nie wyjdzie i wszystkie zdjęcia będą rozmazane. A tu psikus zapomniałem że się zna =)
Tylko model jakiś taki dziwnie wesoły – ale o tym już było :) (a propos wesołości aparat oddam w dobre ręce lub wymienię na inny*) *ehh ;) photokina się zbliża




by tomek
13 Sep 2008 at 13:00
ehh ;) aparat przyjme w dobre ręce:]