Dziękujemy za wszystkie prace konkursowe. Jeśli nie udało Ci się zdążyć tym razem, nie przejmuj się – już niedługo ruszy kolejna edycja. A obrady tym razem były wyjątkowe pod każdym względem – najwięcej kontrowersji i cudownych sprzeczek było wokół zdjęcia, które zdobyło Grand Prix. Udało się dzięki bohaterstwie i niezwykłej gadatliwości naszego nowego przewodniczącego, którym tym razem został Marcin Gołaszewski (to ten zadowolony chłopak na zdjęciu poniżej). I tym sposobem się pięknie zabezpieczyłem na wypadek, gdyby się jednak okazało, że strasznie się pomyliłem oddając swój jedyny głos… 

A tak serio – serio jestem pod wrażeniem czystości przekazu tego autoportretu i mam nadziej, że nie tylko ja. Będzie go można zobaczyć za miesiąc w nowym PF6.