Leica jest jedynym z tych aparatów, którym z uwagi na umiejscowienie wizjera warto patrzeć prawym okiem i równocześnie śledzić lewym co się wokół dzieje. Przy ogniskowej 35mm w zasadzie przez wizjer widzimy dokładnie to, co lewym okiem… przy okazji pozdrowienia dla Janusza ;)